Wspinaczka zboczem kanionu przypomina nieco wspinanie się n Szczeliniec. Idziesz kamiennymi schodami. I idziesz. Tylko, że te schody prowadzą cię wśród wielkich liściastych drzew, a temperatura jest daleka od idealnej. No dobra, jak na październik jest całkiem fajnie :)

Wejście jest dość strome, właściwie cała nasza dzisiejsza trasa była właśnie tym wejściem. Jeśli ktoś chce je bliżej zobaczyć, to jest tu. Podeszliśmy w górę 700 metrów różnicy poziomów, obejrzeliśmy piękne widoki


i zeszliśmy na dół. Godzina była jeszcze młoda, więc zdecydowaliśmy pojechać się w jedno miejsce, które ostatnio przegapiliśmy. I to był strzał w dziesiątkę...


Piękne, nadmorskie baseny które co kilka sekund były przykrywane falami. Stoisz w nim, trzymasz się poręczy i czekasz aż fala cię przykryje. Coś niesamowitego. Nagrałem mnóstwo materiału GoPro, obrobię i wrzucę. Amazing!




