Kategoria: 2017 Genewa

  • Day 5/6 – Kandersteg, czyli alpejski sen

    Day 5/6 – Kandersteg, czyli alpejski sen

    Do górskiego schroniska w Kanderstegu przyjechałem po raz pierwszy mniej więcej dekadę temu. Pełniłem wtedy funkcję Komisarza Zagranicznego ZHP, i jako swego rodzaju „Minister Spraw Zagranicznych” miałem wziąć udział w corocznym zjeździe stowarzyszenia zarządzającego ośrodkiem. Samolot do Genewy przyleciał dość późno, później jeszcze podróż pociągiem – dotarłem jakoś przed północą i dość szybko położyłem się […]

  • Day 4 – Powrót do raju

    Day 4 – Powrót do raju

    Nie przeprowadzałem się w swoim życiu prawie wcale. Większość spędziłem na warszawskim Zaciszu – to tu wprowadziliśmy się gdy miałem rok, to tu chodziłem do podstawówki, to stąd wyjeżdżałem w stronę liceum, czy uczelni, to tu mieszkałem gdy poznałem Mary, to tu zamieszkaliśmy razem. Może właśnie dlatego tak niesamowite były dla mnie te niecałe dwa […]

  • Day 3 – Wodne szaleństwa

    Day 3 – Wodne szaleństwa

    To niesamowite, że całą Szwajcarię można przejechać samochodem w tak krótkim czasie. Choć w sumie to nic dziwnego, to dość mały kraj. Bardziej niesamowite jest to, że można przejechać ją w 90% na włączonym tempomacie. Ograniczenie prędkości na autostradzie jest dość surowe – to 120 km/h, a ograniczenia te w Szwajcarii nie są jedynie sugestią […]

  • Day 2 – Schwyzerdütsch

    Day 2 – Schwyzerdütsch

    Dzieciaki budzą się wcześnie, jak zwykle za wcześnie. Decydujemy się więc wyruszyć wcześniej, przed 10.00. Przedtem jednak czeka mnie wycieczka po prowiant – noc spędziliśmy w apartamencie, więc o śniadanie musze zadbać sam. Miasteczko przed 9 wydaje się dość senne, wszystkie sklepy są pozamykane, nie moge znaleźć żadnego spożywczaka. Kupuję więc gotowe kanapki w pobliskiej […]

  • Day 1 – Przez Czechy do Niemiec

    Day 1 – Przez Czechy do Niemiec

    Każdy wpis rozpoczynający nową podkategorię w kategorii „Wyjazdy” na tym blogu, to dreszcz podniecenia. To znak, że po raz kolejny wyrwaliśmy się z domu, że wyruszyliśmy w nieznane, gotowi na to co nas spotka. Choć nie spotykają nas przygody zasługujące na osobne książki nie przedzieramy się przez amazońską dżunglę, nie uciekamy przed jadowitymi wężami, to […]