Image

por

Vichyssoisse
7 lat ago

Vichyssoisse

Potrawa ta ma to do siebie że trudność jej przyrządzenia jest odwrotnie proporcjonalna do trudności wymówienia jej nazwy 🙂 Wbrew pozorom nie jest francuska, a amerykańska i powstała w latach 50tych w hotelu Ritz-Carlton. W Niujorku rzecz jasna. Prawdę mówiąc jest bardzo podobna do zup kremów które już tu opisywałem, tylko że… je się ją na zimno. W sam raz na nadciągające (mam nadzieję!) upały 🙂 Read More

Sos „Po-po”

Sos pomidorowo-porowy  jest pierwszym przepisem którego się nauczyłem, dlatego pełni on w mojej świadomości rolę szczególną. Poznałem go w wieku 10 lat, w restauracji jakiegoś motelu pod Częstochową, podczas powrotu z rodzicami z nart. Jest bardzo prosty i w sumie dość rzadko spotykany. A szkoda.

Pasuje przede wszystkim do smażonego mięsa, choć jak ze wszystkim, można z nim trochę poeksperymentować. A więc do dzieła.

Read More