Image

Życie

Wybieramy samochód rodzinny – nowy Peugeot 5008
2 miesiące ago

Wybieramy samochód rodzinny – nowy Peugeot 5008

Wybór samochodu rodzinnego to cholernie trudna sprawa. Nie dość, że musisz sam zdecydować, który czynnik jest dla ciebie najważniejszy, potem zobaczyć, który jest najważniejszy dla małżonki, to jeszcze po drodze …
Read More

Dziękuję Ci, Mamo :*
2 miesiące ago

Dziękuję Ci, Mamo :*

Chciałbym cofnąć się o 40 lat, choć na chwilę. Zobaczyć Ciebie, gdy siedzisz koło mnie, gdy  mnie usypiasz i myślisz nad tym jak zmieni się Twoje życie. Miałem 12 dni – …
Read More

Rowerowe wyprawy i polscy kierowcy
2 miesiące ago

Rowerowe wyprawy i polscy kierowcy

Jeśli miałbym wybrać 5 rzeczy, które zmieniają się w postrzeganiu świata po urodzeniu się dzieci, to na pewno jedną z nich będzie definicja WYPRAWY. Kiedyś słowo „wyprawa”, czy też „ekspedycja” …
Read More

Jak wyspać się przy dziecku
2 miesiące ago

Jak wyspać się przy dziecku

Jakoś na kilka tygodni przed urodzeniem się Franka, kiedy o posiadaniu dziecka wiedzieliśmy tyle co mogliśmy się domyślić, oraz tyle co wiedzieliśmy z filmów (CZYLI NIC), jeden z moich znajomych, …
Read More

Samodzielność
3 miesiące ago

Samodzielność

Obudziliśmy się jak zwykle po szóstej. Najpierw budzi nas zawsze łagodna playlista ze Spotify, kilka minut później w oknach podnoszą się rolety. Gdy to nie pomoże – prędzej, czy później …
Read More

Uciekamy w zieleń
4 miesiące ago

Uciekamy w zieleń

Ogródek nigdy specjalnie mnie nie kręcił. No może trochę, ale szybko z tego wyrosłem. Gdy miałem kilka lat, można było podjadać owoce, czy przynosić z niego świeże warzywa i to samo …
Read More

Wybieramy samochód rodzinny – Citroën Grand C4 Picasso
4 miesiące ago

Wybieramy samochód rodzinny – Citroën Grand C4 Picasso

Pół roku temu napisałem tekst o tym, na co zwracamy uwagę przy wyborze samochodu rodzinnego. A kiedy mówię rodzinnego mam na myśli naprawdę RODZINNEGO. Nie chodzi nawet o trójkę dzieci …
Read More

Jak położyć dziecko wcześnie spać
4 miesiące ago

Jak położyć dziecko wcześnie spać

Pisałem w poprzednim tekście o tym, że z różnych powodów kładziemy dzieci stosunkowo wcześnie spać. Owszem, uważamy to za słuszne, nie będę pisał o tym tutaj, chętnych odsyłam do wcześniejszej …
Read More

Czy dzieci powinny mieć obowiązki?

Co jakiś czas trafiam w sieci na jakąś rewolucyjną metodę wychowawczą – pojawiają się one tak często jak rewolucyjne diety. I prawdę mówiąc mają moim zdaniem podobną wartość. Wysoką dla …
Read More

Dlaczego nasze dzieci chodzą wcześnie spać?
5 miesięcy ago

Dlaczego nasze dzieci chodzą wcześnie spać?

Jest wiele spraw w naszym rodzicielstwie, które nie są do końca zorganizowane. Brakuje nam konsekwencji i energii by wszystko wdrożyć tak jak chcemy, wybieramy drogi na skróty, czy po prostu …
Read More

Dlaczego fajnie mieć dzieci?
5 miesięcy ago

Dlaczego fajnie mieć dzieci?

Po co mieć dzieci?

Będę szczery. Pytania o sens posiadania dzieciaków nigdy sobie nie stawiałem. Nie wiem, po prostu miałem to gdzieś zakodowane. Nie to że nie mogłem się jakoś …
Read More

Mężczyzno, dlaczego nie masz jaj?
6 miesięcy ago

Mężczyzno, dlaczego nie masz jaj?

Zmienia się. Wiele się zmienia. Technologia otaczająca nas zmienia się w tempie wykładniczym. 10 lat kiedyś nie znaczyło zbyt wiele, 10 lat dzisiaj to niemalże cała epoka. Ale zmienia się …
Read More

Życie bez magii nie ma sensu
7 miesięcy ago

Życie bez magii nie ma sensu

„Wszystko się ułoży”. Taką nadzieję miałem jakieś dwadzieścia lat temu, gdy wydawało się, że życie sprzysięgło się przeciwko mnie. Te wszystkie związki, które się rozpadały, uczelnie, które nie były do …
Read More

Siedem lat temu…
7 miesięcy ago

Siedem lat temu…

Siedem lat temu. To właśnie wtedy nasze życie wywróciło się do góry nogami po to by juz nigdy nie być takim samym. Siedem lat. Czy to dużo? Gdy myślę o …
Read More

Najsłabsze ogniwo
8 miesięcy ago

Najsłabsze ogniwo

Rodzicielstwo. Tak bardzo chciałbym je umieć, tak bardzo chciałbym znać odpowiedzi na te wszystkie dręczące mnie pytania. Tak bardzo chciałbym być najlepszym Tatą na świecie. I jednocześnie zdaję sobie sprawę …
Read More

O tym jak zakochaliśmy się w kawie
8 miesięcy ago

O tym jak zakochaliśmy się w kawie

Kawa. Dla jednych napój bogów, bez którego nie wyobrażają sobie życia. Dla innych gorzkie świństwo. Nie będę oszukiwał – stosunkowo niedawno byłem w tej drugiej grupie. Teraz zupełnie sobie tego …
Read More

Jak przetrwać z dziećmi w samochodzie
8 miesięcy ago

Jak przetrwać z dziećmi w samochodzie

Od kiedy pamiętam dużo jeździmy z dzieciakami. Zaczęło się w sumie jeszcze zanim przyszły na świat – moje leciwe Renault Kangoo, które miałem gdy się poznaliśmy, woziło nas po Polsce …
Read More

Tak, jestem heliofilem.
9 miesięcy ago

Tak, jestem heliofilem.

Coming outy bywają różne. Publiczne, mniej publiczne. Na Facebooku, tylko dla znajomych, może tylko w gronie bliskiej rodziny. W sumie jeśli chodzi o mnie można się było tego domyślić po …
Read More

Jaki samochód rodzinny?
9 miesięcy ago

Jaki samochód rodzinny?

Po raz kolejny nadszedł w naszym życiu moment zmiany samochodu. To decyzja dość trudna, bo samochód jest – zaraz po domu – jednym z większych wydatków, a choć ostatnio nie …
Read More

Z dzieckiem do restauracji?! Ale jak to?
10 miesięcy ago

Z dzieckiem do restauracji?! Ale jak to?

Moje uwielbienie do restauracji zaczęło się dawno, dawno temu. Mieliśmy z siostrą po kilka lat, kiedy moi rodzice poznali znajomych właścicieli restauracji. Często tam przyjeżdżaliśmy, pamiętam, że było to miejsce …
Read More

Czy Pokemon Go to dobra gra dla dzieci?
11 miesięcy ago

Czy Pokemon Go to dobra gra dla dzieci?

Pokemon Go. Kolejna rzecz – po youtuberach i Minecrafcie o której musisz wiedzieć, by nie stracić kontaktu z dzieciakami. Mówią o niej wszyscy w wieku szczenięcym, a grają prawie …
Read More

Już nigdy nie będzie takiego lata
1 rok ago

Już nigdy nie będzie takiego lata

Znów lato. Kolejne lata przychodzą i odchodzą coraz szybciej – boję się, że na starość nie będę już w stanie ich od siebie odróżnić. Za chwilę planowanie Sylwestra, a przecież …
Read More

Dlaczego czasem wyjeżdżamy bez dzieci?
1 rok ago

Dlaczego czasem wyjeżdżamy bez dzieci?

Pisałem już o tym wiele razy, więc przepraszam jeśli musisz czytać ten wstęp po raz kolejny, ale było to dość ważne wydarzenie w naszym życiu, a właściwie lekcja którą dostaliśmy …
Read More

Tata. Najtrudniejszy zawód świata.
1 rok ago

Tata. Najtrudniejszy zawód świata.

Wiedziałem jak będzie. Wszystko miałem w głowie. Choć nie jestem osobą, która planuje przyszłość, jeśli chodzi o bycie tatą to plan powstał już dawno. I był dość prosty – będę …
Read More

O 500+, wielodzietnej patologii i DINKS-ach
1 rok ago

O 500+, wielodzietnej patologii i DINKS-ach

Zastanawiałem się długo, czy napisać ten wpis – wszak blog ten nie jest blogiem politycznym i chciałbym, aby takim pozostał. Gdy najdzie mnie na tematy społeczne, czy polityczne właśnie to …
Read More

Jak razem z psem Scottiem oderwałem dzieciaki od telewizora
1 rok ago

Jak razem z psem Scottiem oderwałem dzieciaki od telewizora

Nie wiem jak ciepłe będzie lato w tym roku, ale jak co roku mam nadzieję, że gorące. Sam uwielbiam taką pogodę, a dzieciaki oczywiście nie posiadają się z radości. …
Read More

Z dziećmi w góry
1 rok ago

Z dziećmi w góry

Znamy to. Znamy już bardzo dobrze. Zanim dojdziemy do pierwszego postoju usłyszymy kilka komentarzy w stylu „I po co te dzieciaki męczą?”, „Nie dziwne, że marudzi, za młoda jest!”. Ostatnio …
Read More

Jak można mieć dzieci i być szczęśliwym?!
1 rok ago

Jak można mieć dzieci i być szczęśliwym?!

Mam czasem wyrzuty sumienia. Emanuję szczęściem – taki już mój charakter, takie nastawienie do życia i pewnie taka sytuacja życiowa. Choć to ostatnie wcale jasno nie definiuje szczęścia, ale to …
Read More

Kuchnia. Serce naszego domu.
1 rok ago

Kuchnia. Serce naszego domu.

Siedzę w kuchni. Trochę inaczej niż kiedyś. Inaczej, bo na miejscu na którym zawsze siedział Tata. Ale to teraz ja jestem panem domu, więc miejsce przypada mnie. Choć ciągle …
Read More

10 lat temu trafiła kosa na kamień
1 rok ago

10 lat temu trafiła kosa na kamień

10 lat temu obudziłem się w tym samym pokoju, co dziś. Łóżko stało co prawda gdzie indziej, nawet drzwi były gdzie indziej. Bo w sumie ja też byłem w …
Read More

Rodzicu, gdzie jesteś?
1 rok ago

Rodzicu, gdzie jesteś?

Co jakiś czas sieć obiega jakieś zdjęcie, jakieś nagranie, jakiś artykuł. Bohaterem jego jest dziecko. Starsze, a może młodsze. Klnące, bijące, wyzywające. I ja wtedy nigdy nie myślę o tym …
Read More

Tak, jestem feministą :P
1 rok ago

Tak, jestem feministą :P

Kilka dni temu przewinęła mi się w sieci pewna dyskusja, a raczej reakcja pojedynczej osoby. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że to nie pierwszy raz …
Read More

Medycyna to zło, a lekarze to diabły
1 rok ago

Medycyna to zło, a lekarze to diabły

W internecie można znaleźć naprawdę wiele. Kiedy zastanawiam się nad tym jak żyło pokolenie naszych rodziców to myślę sobie, że przez całą dekadę nie prowadzili oni tylu dyskusji, co my …
Read More

Jeszcze tylko chwila
1 rok ago

Jeszcze tylko chwila

– To co, kiedy trzecie? – spytałem przekąsem mojego znajomego z pracy. Tak w sumie chyba żartobliwie, bo nie wiedziałem wtedy jeszcze nic o byciu ojcem. Franek był dopiero w …
Read More

Rodzicu! Naucz się improwizować.
1 rok ago

Rodzicu! Naucz się improwizować.

Jedną z rzeczy, która przerażała mnie najbardziej w zostaniu rodzicem było przekonanie o tym, że teraz zacznie się prawdziwe planowanie. A ja nigdy nie byłem mistrzem w tym fachu. Zmieniałem …
Read More

Zimo, ić stont.
2 lata ago

Zimo, ić stont.

To nie jest tak, że zupełnie nie lubię zimy. Lubię chrzęst śniegu pod stopami gdzieś w Tatrach i okolicy. Zapach mroźnego powietrza przywodzi mi na myśl zimowisko w Murzasichlu, jakiś …
Read More

A u nas… wszystko dobrze :)
2 lata ago

A u nas… wszystko dobrze :)

Cześć. Dawno nic nie pisałem. Ale nie mówię o notkach poradnikowych, tylko o tych zwykłych. Dokumentujących nasze życie i to co u nas się dzieje. Większość z Was pewnie tego …
Read More

Jesteś dyrektorem fabryki wspomnień
2 lata ago

Jesteś dyrektorem fabryki wspomnień

Jechaliśmy gdzieś. Nawet nie pamiętam gdzie. Wiesz – to co zwykle. Zastanawiasz się, czy zdążysz na czas, spieszysz się, choć spieszyć się wcale nie musisz. Ot, przyzwyczajenie. Może zasną. Może …
Read More

Poradnik remontowy, czyli nasze 4 remonty w 8 lat
2 lata ago

Poradnik remontowy, czyli nasze 4 remonty w 8 lat

Życie ułożyło nam się tak, że w stosunkowo niedługim okresie musieliśmy remontować czy wykańczać trzy domy. Najpierw urządzanie wyremontowanego już, wynajmowanego domku w Szwajcarii, gdzie mieszkaliśmy przez półtora roku. Potem …
Read More

Bratnie dusze. Jak zaprzyjaźnić się z inną rodziną?
2 lata ago

Bratnie dusze. Jak zaprzyjaźnić się z inną rodziną?

Soulmate. Słowo, na które po naszemu nie mamy jednowyrazowego odpowiednika. Bratnie dusze. Osoby z którymi czujemy więź zaraz po poznaniu. Z którymi już po kilku minutach chciałoby się spędzić wakacje, …
Read More

Mogę. Potrafię. Chcę.
2 lata ago

Mogę. Potrafię. Chcę.

Ostatnie wydarzenia przypomniały mi coś o czym myślę za każdym razem gdy coś wydarzy się dzieciakom, lub gdy coś wydarzyć się może. O tym, że od czasu, kiedy się urodziły, …
Read More

O dzieciach, tabletach i alarmach psychologów
2 lata ago

O dzieciach, tabletach i alarmach psychologów

Wróciłem właśnie z nagrania Miasta Kobiet, gdzie będąc gościem Pauliny Młynarskiej i Doroty Wellman, mówiłem o dzieciakach i technologii. Oprócz mnie gośćmi byli: terapeuta uzależnień, mama dziewczynki uzależnionej od gier oraz …
Read More

Doktor Gugiel
2 lata ago

Doktor Gugiel

Dawno dawno temu, na jednym z moich nieistniejących już blogów wymyśliłem pewną zabawę. Polegała ona po prostu na wypisywaniu znanych doktorów. Nie, nie prawdziwych. Doktorów znanych z popkultury. Lista była …
Read More

Dziecko to nie wyścig
2 lata ago

Dziecko to nie wyścig

Mija kolejny dzień, kolejny tydzień. Z przejęciem wertujesz kolejne kartki biblii rodziców, czyli „Pierwszy rok życia dziecka”. Sprawdzasz listę na koniec miesiąca. Co powinno umieć dziecko. Co może umieć dziecko. …
Read More

Żyj dobrze z teściową
2 lata ago

Żyj dobrze z teściową

Kilka lat temu, kilka miesięcy po urodzeniu się Franka i naszym powrocie do Polski wciągnąłem się w pewną grę na komórki, która wymagała fizycznego przemieszczania się po mieście. Poznałem dzięki niej …
Read More

Jesteś tylko człowiekiem
2 lata ago

Jesteś tylko człowiekiem

To było dla nas straszne. Było jakieś trzy tygodnie po porodzie, rodzice – jedni i drudzy – wrócili już do Polski. Wydawało nam się, że już wszystko wiemy. Siedzieliśmy z …
Read More

Pierwsze dziecko, pierwsze miesiące
2 lata ago

Pierwsze dziecko, pierwsze miesiące

To było jakoś 2-3 miesiące przed urodzeniem się Franka. Michał wziął mnie na bok i powiedział: „Ty przestań planować, przestań się przygotowywać, przestań próbować ogarniać. Usiądźcie gdzieś w ciszy i …
Read More

Czy mężczyzna powinien oglądać poród?
2 lata ago

Czy mężczyzna powinien oglądać poród?

A więc udało się. Dotrwaliście do 9 miesiąca, a może dopiero kończy się 8. Nie zabiliście się nawzajem, nie rozstaliście, powoli zbliżacie się do końca stanu słoniosławio.. błogosławionego. Czas podjąć …
Read More

Jak wybrać imię dla dziecka?
2 lata ago

Jak wybrać imię dla dziecka?

Ciąża trwa. Czasem jest ciężko, czasem mniej, warto więc porozmawiać sobie na tematy neutralne i nie wywołujące emocji. Na przykład imię dziecka. HAHAHAHAHAHAHAHA. Oczywiście żartuję. Temat ten może skończyć się …
Read More

Jak przetrwać ciążę? Poradnik dla mężczyzn.
2 lata ago

Jak przetrwać ciążę? Poradnik dla mężczyzn.

Plany są zawsze ambitne. „Gdy już nastąpi TEN moment, to będę nosił ją na rękach, będę traktował jak księżniczkę, będę…” A potem nadchodzi rzeczywistość.

Ech. Stąpam po cienkim lodzie. Ryzykuję …
Read More

O odkładaniu macierzyństwa i kampanii
2 lata ago

O odkładaniu macierzyństwa i kampanii

Sieć znowu zawrzała. A to za sprawą kampanii społecznej mówiącej kobietom o tym, że praca to nie wszystko, że kariera to nie wszystko, że muszą pamiętać o dzieciach, że wyjazdy …
Read More

Zachodzenie w ciążę – męskim okiem
2 lata ago

Zachodzenie w ciążę – męskim okiem

Zachodzenie w ciążę to sprawa śmieszna i smutna, tragiczna i wspaniała, zwyczajna i najbardziej niesamowita na świecie. Nie ma chyba w życiu nic bardziej niesamowitego od tego momentu, gdy tak …
Read More

Uważajcie na te cholerne kleszcze!
2 lata ago

Uważajcie na te cholerne kleszcze!

Podczas gdy cała Polska żyła wieczorem wyborczym i odliczała minuty do zakończenia ciszy wyborczej, moje myśli były zupełnie gdzie indziej. Przed 20.00 siedziałem u weterynarza, trzymając jedną rękę na stole …
Read More

Jak zorganizować ślub i wesele?
2 lata ago

Jak zorganizować ślub i wesele?

Ślub i wesele to jedne z ważniejszych wydarzeń w życiu. Oczywiście dla tych, którzy się na nie decydują 🙂 Jak już pisałem wcześniej – dla nas wzięcie ślubu było rzeczą …
Read More

Wspólne, czy osobne konta?
2 lata ago

Wspólne, czy osobne konta?

Problem wspólnej kasy w naszym związku pojawił się, tak jak wiele innych spraw, dość szybko. Tak wyszło, że szybko zaczęliśmy mieszkać razem i wspólnie doszliśmy do wniosku, że początkowy etap …
Read More

Boję się wojny
2 lata ago

Boję się wojny

Boję się wojny. Doszło to do mnie już po pierwszych doniesieniach związanych z Ukrainą. Moje myśli zaczęły krążyć odruchowo wokół tego gdzie jesteśmy, gdzie są dzieciaki, co by się teraz …
Read More

Czy chcę z TĄ osobą spędzić resztę życia?
2 lata ago

Czy chcę z TĄ osobą spędzić resztę życia?

Porywałem się już na blogach na różne tematy, czasem dość ciężkie. Tym razem jednak przeginam – chcę odpowiedzieć na pytanie tak ważne, że równać się może z nim jedynie „jaki …
Read More

Jestem ojcem i mężem – ofiarą
2 lata ago

Jestem ojcem i mężem – ofiarą

Kilka dni temu sieć obiegł pewien artykuł, którego linkować nie będę, w którym to autor żalił się straszliwie na rolę mężczyzny w dzisiejszej rodzinie. Artykuł był tak tendencyjny, że wydawałby …
Read More

Jak i kiedy się zaręczyć?
2 lata ago

Jak i kiedy się zaręczyć?

W ostatniej notce opisałem kwestię ślubu. Wiedzieliśmy oboje, że chcemy kiedyś wziąć ślub z wymarzonym partnerem / partnerką, choć nie wiedzieliśmy jeszcze o tym, że chcemy go wziąć właśnie ze …
Read More

Po co brać ślub?
2 lata ago

Po co brać ślub?

Nigdy nie zastanawiałem się nad tym, czy kiedyś wezmę ślub. Myślę, że było to dla mnie całkiem naturalne. Moja rodzina nie jest może ultrakatolicka, ale mimo wszystko nie wyobrażałem sobie …
Read More

Czy facet chce mieć dzieci?
3 lata ago

Czy facet chce mieć dzieci?

Kilka słów wstępu. Obiecałem jakiś czas temu nową serię notek. W ogóle obiecałem rozhulać tego bloga. I taki mam zamiar 🙂 Najpierw chciałem, by układały się w jakąś całość, były …
Read More

Matko z Internetu, ogarnij się!
3 lata ago

Matko z Internetu, ogarnij się!

Przez długi czas mówiło się, że to na Wykopie siedzi gimbaza i najgorsza społeczność internetowa. Prawda jedna jest taka, że choć ich społeczność jest cięta, dociekliwa i czasami bezlitosna, to …
Read More

O pieluchach, kupie, restauracjach, kulturze, zblazowanych DINKS-ach i kulturze osobistej
3 lata ago

O pieluchach, kupie, restauracjach, kulturze, zblazowanych DINKS-ach i kulturze osobistej

Wyborcza postanowiła rozpętać burzę w temacie kupo-mamowym, gdyż jak wiadomo całość całkiem fajnie się klika, szczególnie jeśli spolaryzuje się dwie grupy. A już gdy do dyskusji zaprzęgnie się matki – …
Read More

Czy pozwalać dziecku grać w gry i oglądać telewizję?
3 lata ago

Czy pozwalać dziecku grać w gry i oglądać telewizję?

Czy gry komputerowe są szkodliwe? A oglądanie telewizji? Pewnie nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Na pewno wpływają na rozwój dziecka i na pewno jak zwykle wszystko zależy od …
Read More

Smuga cienia
3 lata ago

Smuga cienia

Byli tu zawsze od kiedy pamiętam. Prawie całe osiedle składa się z robotników FSO, właściwie byłych robotników. Większość z nich to ludzie o pół pokolenia starsi od moich rodziców.  Może …
Read More

Jak ćwiczę w dziecku kreatywność. I w sobie :)
3 lata ago

Jak ćwiczę w dziecku kreatywność. I w sobie :)

Nie znam się zupełnie na wychowaniu od strony teoretycznej. Nie mam wykształcenia w tym kierunku, a na książki o tym brakuje mi czasu. I prawdę mówiąc to nie jest jakaś …
Read More

Przecież klaps to nie katowanie!
3 lata ago

Przecież klaps to nie katowanie!

Po mojej ostatniej notce, a także innych tekstach na ten temat, zrobiło się w sieci trochę dyskusji. Nie chcę powtarzać tego co już napisałem poprzednio, chciałbym odnieść się tylko do …
Read More

Każdy klaps jest twoją porażką
3 lata ago

Każdy klaps jest twoją porażką

Nie jestem psychologiem. Pedagogiem. Psychiatrą. Socjologiem. Jestem zwykłym chłopakiem, który ma trójkę dzieci. Takim który wychował się w latach 80 i 90, dostał nie raz w tyłek, czasem nawet paskiem. …
Read More

Matka odchodzi…
3 lata ago

Matka odchodzi…

By  •  Życie

Piękna, ciepła październikowa niedziela. Idziesz z dziećmi do parku, jesz z nimi obiad, wieczorem czytasz bajkę. I kiedy już nadchodzi moment, w którym masz chwilę dla siebie to dociera …
Read More

Daj szansę miłości
3 lata ago

Daj szansę miłości

No jestem w stanie emocjonalnego rozwalenia z wiadomych powodów. Siedzę sobie w domu, dzieciaki już śpią. Mary jeszcze w szpitalu z najmłodszą. I tak sobie siedzę i dumam o sprawach małych i wielkich. O tym, że dopiero co się poznaliśmy, że dopiero co ślub, a ja zostałem właśnie głową rodziny wielodzietnej. Ale nie o dzieciach tym razem chciałem pisać. Tylko o nas. O związku. O tym co najważniejsze, bo z tego wszystko się wzięło. Read More

„What is happiness to you, David?”
3 lata ago

„What is happiness to you, David?”

W jednym z moich ulubionych filmów pada pewien dość kultowy tekst: „And now you’ve simply got to ask yourself this: What is happiness to you, David?”. Ja zadaję sobie to …
Read More

A więc wróciłem.
3 lata ago

A więc wróciłem.

A więc wróciłem. Wszystko jest tak jak dawniej.

Prawie.

Marian nadal pilnuje okolicy. Ma już ponad 90 lat, ale zupełnie tego po nim nie widać. Nadal wychodzi przed dom ze …
Read More

Full house
3 lata ago

Full house

Ostrzegali mnie przed zamieszkaniem z dziewczyną. „Wszystko się zmieni!”. Zamieszkałem. Czy się zmieniło? Pewnie, trochę się zmieniło. Nie żałuję.

Ostrzegali mnie przed wzięciem ślubu. Wzięliśmy. Trochę się zmieniło. Nie żałuję.

Ostrzegali nas przed kupieniem psa. „To wielka odpowiedzialność!”. Spora. Denis jest wspaniały. Nie żałuję ani chwili. Read More

Widok z wejścia do domu
3 lata ago

Widok z wejścia do domu

Nie było mnie chwilę. Może nieco dłużej. Jakieś pięć lat. Może pięć i pół? Przez prawie całe życie mieszkałem w jednym miejscu – na warszawskim Zaciszu. Rodzice kupili i wyremontowali stary dom w Otwocku i się tam przeprowadzili, siostra wyemigrowała na saksy, a ja pozostałem wierny Warszawie. A potem rach ciach – ślub, wyjazd do Genewy i powrót, już do nowego lokum. Pies, jedno dziecko, drugie dziecko. Sam nie wiem kiedy to wszystko się wydarzyło. Read More

Czasem jestem wujkiem Zbyszkiem
4 lata ago

Czasem jestem wujkiem Zbyszkiem

Pamiętam go. Pamiętam go bardzo dobrze. Bo i trudno go zapomnieć. Nie widywałem się z nim czesto, bo mieszkał w innym mieście, ale kiedy wiedzieliśmy, że ma przyjechać – przebieraliśmy …
Read More

Jestę chomikę
4 lata ago

Jestę chomikę

Nie przeprowadzałem się w swym życiu zbyt często. Tak naprawdę to tylko dwa razy. Po raz pierwszy gdy jechaliśmy na dwa lata do Genewy, po raz drugi właśnie stamtąd do naszego obecnego domu. Przede mną mój trzeci raz. I jedna rzecz cieszy mnie z tej przeprowadzki najbardziej. No może opróćz większej powierzchni domu. I ogrodu. I geek roomu. I… ee no dobra, cieszy mnie bardzo, bardzo. Możliwość pozbycia się mnóstwa gratów. Read More

Make children, not war
4 lata ago

Make children, not war

Grudzień, 4 lata temu. W sumie dość podobny, padało może trochę mniej. Siedzieliśmy sobie w domu popijając herbatę i wiedzieliśmy, że wszystko się zmieni. Już zaraz. Już niedługo. Franek kopał …
Read More

O tym, dlaczego inni lepiej wiedzą jak wychować Twoje dziecko.
4 lata ago

O tym, dlaczego inni lepiej wiedzą jak wychować Twoje dziecko.

By  •  Życie

Ostatnio robiłam badania konsumenckie, na których rozmawialiśmy z młodymi mamami i uświadomiłam sobie, ze jest coś, czego strasznie nie lubię w rodzicach. Jedna z pań podczas badania mówiąc o tym, co ją w życiu wkurza wspominała, że inne matki ja krytykują „bo dziecko w wózku bez czapeczki jeździ przy 25st”, ta sama mama 15 minut pózniej powiedziała, ze jak jakieś dziecko chodzi z plamą na ubraniu, to znaczy, ze jego rodzice są flejami i nie dbają o swoje dziecko. Mówiąc to, miała w głosie taka pogardę w stosunku do tych „innych” rodziców, jakby oni co najmniej bili swoje dzieci. Prawda jest taka, że większość rodziców uważa, że ich metody wychowawcze są najlepsze i, że każdy kto postępuje inaczej jest złym rodzicem. Można to zaobserwować absolutnie wszędzie, ale chyba dociera to do Ciebie najbardziej kiedy zaczynasz publicznie pisać o tym, jak wychowujesz dziecko i nagle znajduje się milion osob, dla których to co robisz jest złe, bo nie jest takie jak oni by chcieli żeby było.

Read More

Ojcem być
5 lat ago

Ojcem być

Zawsze mówiłem sobie: będe zajebistym ojcem. Muszę być. Nie zrozumcie mnie źle – to nie jest tak, że miałem złe dzieciństwo, wręcz przeciwnie. Pewnie lepsze niż spora część z Was. Miałem i mam nadal najwspanialszych rodziców na świecie – wiecznie młodzieżowych, zapewniających mi wszystko w dzieciństwie, choć rozsądnie wszystko dawkujących. Kiedy myślę o Nich widze ich rozterki, ich problemy – co dać, czego nie dać, balansowanie między „nie chcę być zły” a „nie chcę rozpieszczać”. Byli (i są) cierpliwi az do bólu, choć wytrzymać ze mną pewnie było naprawdę trudno. Naprawdę było mi dobrze.

Ale mimo wszystko mówiłem sobie zawsze: przeciez to proste, przecież wystarczy nie zmienić się, myśleć jak dziecko, nie zestarzeć się, być kumplem swojego syna. Przeciez tak będzie! Wiem to. I rzeczywiście tak się w pewnym sensie stało – nigdy do końca nie dorosłem, choć to temat na zupełnie inną, obszerną notkę. Read More

Życie bez smaku
5 lat ago

Życie bez smaku

Natura troszkę sobie ze mnie zadrwiła. Z jednej strony wyposażyła mnie w bardzo dobry węch i smak. Jestem jednocześnie osobą która odbiera życie zmysłami (Feeling a nie Thinking w typologii Briggs-Myers), więc właściwie zmysły są dla mnie wszystkim. Kiedy jestem zdrowy potrafię delektować się jedzeniem przez cały dzień, lub wyczuwać zapachy odległe ode mnie o setki metrów, zupełnie jak główny bohater „Pachnidła”. Sęk w tym, że przez większość czasu zdrowy nie jestem.

Lekarze głowili się nad moimi infekcjami od dawna i głowią się dalej, wymieniać wszystkiego tu rzecz jasna nie będe, bo to nie forum lekarskie. Grunt, że moja krzywa przegroda, przewlekłe infekcje i nadużywanie kropli do nosa spowodowały, że właściwie doszedłem do momentu w którym nie czuję zapachów, a smak czuję  bardzo słabo. Read More

Ku czterdziestce
5 lat ago

Ku czterdziestce

Tak, to już ten moment. Jakby straszliwie to nie brzmiało – za chwilę kończę pierwszą połowę dekady 30’s. Od jutra będę raczej zbliżał się do czterdziestki niż oddalał od trzydziestki. I choć od czasu 39,5 i kojarzenia się tego wieku z bardziej z Karolakiem niż z inżynierem Karwowskim ten wiek aż tak bardzo nie przeraża, to jednak skłania to do pewnych przemyśleń. Szczególnie w dobie inwazji gimbusów którzy zostali chyba nauczeni, że ludzie umierają w wieku 40 lat…

Siedzę na kanapie, we własnym domu i zastanawiam się gdzie jestem. W życiu. Myślę o zeszłych pięciu latach i prawdę mówiąc gdyby każde 5 lat mojego życia obfitowało w tyle wydarzeń co te to byłbym na prawdę szczęśliwym człowiekiem. Mógłbym powiedzieć, że minęło jak z bicza strzelił, ale… hell no! Read More

Miejsca Magiczne: Dadaj
5 lat ago

Miejsca Magiczne: Dadaj

Jeśli miałbym ułożyć listę miejsc magicznych do których chciałbym wrócić, nie byłyby to na pewno żadne odległe miejsca położone w zakątkach świata do których dotarłem mając pieniądze, możliwości i sposobności. Byłyby to miejsca z dzieciństwa – z czasu kiedy wszystko było na swój sposób magiczne, choć zupełnie się tego nie doceniało.

Jednym z podstawowych miejsc mojego dzieciństwa był ośrodek wypoczynkowy „Dadaj” położony w sercu Warmii. Mazury były dla mnie prawdę mówiąc czymś zupełnie nieznanym aż do czasu kiedy w wieku dwudziestu kilku lat poprowadziłem tam obóz żeglarski, za to praktycznie wszystkie wakacje aż do początków nastoletnich wyjazdów na obozy harcerskie spędziłem właśnie tutaj – na Warmii. Warmia – dla nieczytających Pana Samochodzika 😛 – to obszar rdzennie polski i mimo wszystko bardziej dziki od większości Mazur. Read More

Kupujemy samochód
5 lat ago

Kupujemy samochód

Do kupna nowego samochodu przygotowujemy się już od roku. To będzie chyba najbardziej przemyślany zakup w naszym życiu 🙂 Wiedzieliśmy kiedy kończy się leasing oraz kiedy będziemy mogli sprzedać nasz obecny samochód bez podatku. Tak więc rozpoczęliśmy poszukiwania i research. A jest z czego wybierać!

Pierwszą rzeczą jest oczywiście zdefiniowanie naszych potrzeb. A te w naszym wypadku są dość jasno sprecyzowane. Potrzebujemy samochodu rodzinnego. Dwójka dzieci, pies. Rodzina w jednym końcu Polski, wyjazdy nad morze czy inne rejony, czasem za granicę. To zdecydowanie TEN kierunek. Po pierwsze potrzebujemy więc samochodu pojemnego. Z dwójką dzieci nie ma przelewek. Dwa wózki, albo nawet jeden. Walizki, torby i inne manatki – tego naprawdę jest dużo i fajnie nie musieć iść na kompromisy. Read More

Lila na świecie cz 2.

By  •  Życie

3. Poród

Kiedy zaczął się poród postanowiłam nie jechać od razu do szpitala, bo po pierwsze bałam się, że mnie odeślą do domu i będę tak co godzinę krążyć z domu do szpitala i z powrotem, a po drugie (i co straszniejsze) bałam się, że jak mnie jednak nie odeślą to mnie podłączą do KTG, kroplówki, wbiją mi rurę w kręgosłup i będę przez 5 godzin unieruchomiona na niewygodnym łóżku. Poszłam sobie na krótki spacerek (3km), (Michał: ja wiem że małżonka moja ma tendencję do zapominania o mnie ale na spacer poszedłem też JA w dodatku bez czapki myśląc że to tylko wokoło domu – mróz minus 20, a moja fryzura wyjątkowo mnie nie chroni. Masakra!) odkurzyłam dom i radośnie rzuciłam do małżonka, że czas mi się kończy.

Read More

Lila na świecie cz.1

By  •  Życie

Dwa miesiące temu zostałam mamą po raz drugi. Ze względu na to, że pierwszy raz rodziłam w klinice w Szwajcarii a za drugim razem w państwowym szpitalu w Polsce (i to takim, który ma raczej złą opinie wśród przyszłych mam) postanowiłam podzielić się z innymi moim doświadczeniem po to, żeby po pierwsze pokazać, że za granicą można urodzić w luksusowych warunkach, na które stać każdego ubezpieczonego Szwajcara (czyli na przykład naszego sąsiada hydraulika z Petit Lancy) a po drugie, żeby trochę odczarować Szpital Bródnowski, który wbrew powszechnym opiniom jak najbardziej nadaje się do rodzenia dzieci 🙂

Read More

Ostatnia prosta
5 lat ago

Ostatnia prosta

To już za chwilę. Siedzę sobie w wygodnym fotelu w pokoju Franka i wiem, że za chwilę wszystko się zmieni. Z jednej strony nie mogę się tego doczekać. Z drugiej strony się obawiam. Tego, że za chwilę wszystko wywróci się do góry nogami.

Nie mogę się nie cieszyć. Córka. Marzenie każdego taty. W głębi serca. Wiadomo, że każdy chce mieć syna, ba, o tym będzie mówił. Ryby, piłka i inne męskie sprawy. Ale córka – oczko w głowie. Najbardziej niesamowite co moe go spotkać. Kobieta –  najwpanialsze zjawisko na ziemi. Z moim pierwiastkiem. Z częścią mnie. Z elementami mojego charakteru. Z kawałkami mojego wyglądu w jakiś magiczny sposób pozlepianego tak, że wychodzi z tego piękno i delikatność. Nie potrafię tego zupełnie objąć swoimi myślami. Nie jestem w stanie. Read More

Urlop w domu
6 lat ago

Urlop w domu

Wziąłem urlop zupełnie niespodziewanie. Zostały mi z tego roku jeszcze 3 tygodnie, nie byliśmy nigdzie w zimę, w lato wyjechaliśmy na dwa tygodnie. I to w sumie tyle. Święta ułożyły się w tym roku tak nietypowo, że między nimi a Nowym Rokiem zostały akurat 4 dni, więc co tam. Trzeba się nieco wyluzować przed nadejściem końca świata 😉

Nigdy nie rozumiałem brania urlopu bezwyjazdowo. Bo po co? Świat czeka otworem, a ja miałbym siedzieć na dupie w domu? Pojawiły się jednak pewne okoliczności łagodzące. Mają dwie nogi, dwie ręce i wyjątkowo silny charakter. Tak, mowa oczywiście o Franku. Read More

Jutro
6 lat ago

Jutro

To już jutro. Odpowiedź. Oczywiście jeszcze nie do końca pewna, ale mimo wszystko. Jutro mamy poznać płeć. To niesamowite, że jeszcze żyję w tej nieświadomości, jeszcze nie wiem jaka będzie moja przyszłość, chociaż decyzja już dawno zapadła, a w sumie podobno była podjęta (choć nieco nieświadomie) przeze mnie. Nie wiem czy będę miał dwóch chłopaków, dwóch zbojów, Tomka Sawyera i Hucka Finna, czy może Franek będzie miał młodszą sister którą będzie bronił i chronił. A może nie będzie?

A jeśli nawet jest to chłopak, to czy będzie taki sam, tylko nieco mniejszy czy może zupełnie inny? A może będzie to spokojny brunet, zupełnie inny od Franola? A może… Nie wiem. Nic nie wiem. Niesamowite to uczucie. Read More

Życie jest piękne
6 lat ago

Życie jest piękne

Nie wiedziałem na którym  moich blogów napisac tę notkę. Choć moja szufladkująca natura kazała stworzyć mi ich tak wiele, to jednak do żadnego z nich nie pasowała. Chciałem napisać o social media, więc to temat na Netgeeks, ale jednak jest chyba trochę zbyt osobisty. Zbyt mało felietonistyczny na Subiektywa a nie aż tak intymny żebym pisał o tym na brainz. Więc piszę to tu, na naszym prywatnym poletku. Choć będzie trochę o wszystkim.

Najpierw chciałbym trochę wytłumaczyć się z tego że tyle pisałem o wszystkim na facebooku. Bo niektórych pewnie to może razić, choć już kiedyś wyjaśniałem czemu tyle piszę. A więc najpierw cel, potem założenia. Cel był prosty. Pamiętacie „Życie jest piękne”? Nie chcę w żadnym wypadku porównywać mojej wizyty w szpitalu do tego co spotykało ludzi w obozach zagłady. Ba, z obecnego punktu widzenia mój pobyt to prawie jak pobyt w hotelu. Ale na początku nie wyglądało to tak różowo. Ok, ok, rokowania optymistyczne, ale 90% tego że wszystko będzie w porządku? A co z tymi 10%? Dziesięć procent to bardzo, bardzo dużo. To liczba o której myśli się cały czas. Bo przecież często wypada jedynka na kostce d10… Read More

Alien vs Goorator
6 lat ago

Alien vs Goorator

No i stało się. Jestem w szpitalu. Mija własnie 5 lat od mojej poprzedniej wizyty szpitalnej z noclegiem, kiedy to grzebali mi w zatokach i znowu czas na piżamę w paski i ściany pomalowane farbą olejną. Tym razem zamiast pobytu w Warszawie wybrałem miasto Breslau. Ale o co chodzi?

Ano o obcego który zalągł się w mojej tarczycy. Został wykryty zupełnie przypadkiem, pod koniec listopada. Ot, rutynowe badanie gardła i węzłów chłonnych. Był tam od jakiegoś czasu, więc aż dziw że został wykryty dopiero teraz, a nie na przykład jeszcze w Szwajcarii. Ale co zrobić… Read More

Nie lubię zimy
6 lat ago

Nie lubię zimy

Zupełnie. Kompletnie. Bezapelacyjnie. I to co najmniej z kilku powodów. Owszem, bywały czasy kiedy pałałem do niej miłością, ale one chyba już nie wrócą. Lubiłem to, że przynosi ferie, czyli odpoczynek od systemu repres… ee edukacji, którego nigdy nie znosiłem. Lubiłem ją za to, że mogłem rzucać się śniegiem, czy jeździć na sankach. Później na nartach rzecz jasna, choć sport ten nigdy mnie porządnie nie wciągnął. I może stąd mój dystans do zimy? Read More

Otworzę wino ze swoją dziewczyną…
7 lat ago

Otworzę wino ze swoją dziewczyną…

Pamiętasz zapach swojego domu? Domu w którym się wychowałeś? Ja tak, bardzo dobrze. A nawet jeśli nie pamiętam go zbyt dobrze (bo jak tu pamiętać zapach, jak go opisać, czy w inny sposób skwantyfikować…) to pamiętam moment w którym go czułem. Moment w którym wracałem z wakacji – po długiej nieobecności w domu, po trzech tygodniach na obozie harcerskim, miesiącu byczenia się nad morzem, czy nawet dwóch tygodniach ferii zimowych. Dom witał mnie porządkiem, minimalizmem i tym swoim zapachem – zapachem stałości i niezmienności. Ściągałem buty, wieszałem niedbale kurtkę i biegłem do pokoju, żeby rzucić się na łóżko. I cieszyłem się jak głupi, że jestem w domu.

Nie mogę się do końca odnaleźć w naszym nowym domu. Może dlatego, że ciągle jest w wersji „beta”. Może dlatego że w sumie całkiem niedawno się do niego wprowadziliśmy. A może dlatego, że prawie całe życie mieszkałem gdzie indziej? Tyle rzeczy było oczywistych. Sztućce leżały w pierwszej szufladzie. Najpierw łyżki, potem widelce, potem noże. W szufladzie poniżej było miejsce na nożyczki, nitki i igły. Jeszcze niżej – sitka i takie tam. Wiedziałem gdzie jest miejsce na odkurzacz, gdzie leżą obrusy, gdzie ręczniki a gdzie zapasowe żarówki. Wszystko było jasne, ustalone i pewne. Read More

Dziecko to koniec!

Taką oto teorię usłyszałem gdzieś, kiedyś od kogoś lub usłyszał ją ktoś od kogoś kiedyś, nie chcę pisać dokładniej, bo zaraz zaczną się podejrzenia różne, a to przecież niczemu nie służy. Fakt faktem, że do mnie dotarła i rozśmieszyła mnie, bo „końców” w życiu miałem już kilka. Miało się „skończyć” po wprowadzeniu się dziewczyny do mnie, później po zaręcznych, po skończeniu 30tki, później po ślubie (rzecz jasna!). Nasza mobilność miała skończyć się po kupieniu psa. No i po urodzeniu się dziecka miało się skończyć zupełnie wszystko. Ale ja chyba inny jestem. Bo u mnie za każdym razem wszystko się zaczynało.

Tak było też z dzieckiem. Oczywiście razy sto.

Read More

O głupim Jasiu

Pamiętam z dzieciństwa bajkę o głupim Jasiu. Było ich pewnie kilka, ale ta najbardziej utkwiła mi w pamięci. Wracała kilkukrotnie przypominając przy okazji to co zawsze mówiła polonistka „Górecki, pamiętaj, bajka musi mieć morał”. Ta ma. Wyraźny.

W bajce tej, wspomniany bohater co chwilę idzie do wsi po COŚ. I starannie się do tego przygotowuje. Niestety zdobyte wczesniej doświadczenie wcale nie pomaga mu w kolejnej sprawie. Otóż najpierw idzie po krowę, ale zapomina wziąć ze sobą sznurka. Nie ma na czym jej przyprowadzić, więc wraca z pustymi rękoma. Potem idzie po wodę. Ale nieświadomy tego że trzeba wziąć wiadro, niesie ze sobą sznurek. Ten w tym przypadku na nic się nie przydaje. Następnym razem bierze więc wiadro. Ale wiadro jest już zupełnie niepotrzebne bo idzie załatwić coś zupełnie innego…

Read More

O Tetrisie, Super Mario Bros i Panu Everymanie

Na samym początku chciałem uprzedzić tych i owych, że o grach komputerowych pisac nie będę. A przynajmniej nie bezpośrednio. O życiu będzie. Banalnie nieco. Trudno. No to skorom już zadisclaimerował to mogę ruszać. Naprzód.

Graliście w Tetrisa? Kto nie grał… A jak nie grał to niech żałuje. Otóż jest sobie moment w tej grze, który zdarza się bardzo bardzo rzadko, gdy klocki ułożą się nam tak wspaniale, że wsadzeniem kolejnego likwidujemy wszystko. Wszystko znika. Pusto. Tabula rasa. Możemy wszystko układać od nowa. Read More

Swiss Miss

p-0597.jpgTęsknota przyszła nagle. Pojawiła się znienacka i zaatakowała z całą swoją siłą. Prawdę mówiąc nie miałem zupełnie czasu o niej myśleć, choć od wyjazdu ze Szwajcarii minęły 3 miesiące. Nie miałem czasu zajęty sprawami codziennymi, wkręcony w kierat i cykl rannapobudka/praca/remontdomu.

Poranek zaczyna się teraz o wiele wcześniej – generał Franco budzi nas ok 6, a nawet prawie dwumetrowe łóżko nie pozwala skryć się przed jego porannymi kopniakami w plecy. Tak, tak, zasypia sam, ale w nocy marudzi i prawie zawsze kończy noc między nami. Asertywność o 4 rano spada nam bardzo. No ale nie o nim miało być.

Read More

Babciu…
7 lat ago

Babciu…

Zbierałem się do napisania czegoś bardzo długo. Nie miałem czasu, po pracy kursuję od razu do Otwocka, wracam późno i od razu kładę się spać. Zbierałem się i zbierałem. Aż w końcu… No własnie. Napisać muszę o czymś zupełnie innym. Zupełnie.

Nie da oswoić się ze śmiercią. Nie chciałbym oczywiście licytować się z  osobami, które straciły osoby bliskie w kwiecie wieku, nie wiem w ogóle czy taka licytacja ma sens. Chyba nie. Jednak pomimo wiary w to, że kiedyś, gdzieś tam się spotkamy, aż tak bardzo nie pomaga.

Read More

Pół profylu, jedno ściankie.

Wróciliśmy. Na dobre. W sumie nie wiem do końca czy słowo „wróciliśmy” jest odpowiednie, bo implikuje ono istnienie pewnej bazy, pewnego miejsca do którego ewidentnie się wraca. Pewnego TU w przeciwieństwie do owego TAM skąd się wraca. Przez pewien czas było to jasne, teraz zupełnie się zamazało.

Read More