Z zamiarem spisania gdzies moich przepisów woziłem się od dawna. Ale jak zwykle zbyt wiele srok machało przede mną swoimi ogonami i jakoś nie było okazji. Teraz wreszcie mogę to uczynić 😀

Nie czuję się mistrzem kuchni, bardziej kuchennym artystą, ale o tym więcej na stronie „O blogu”. Zaczynam z moim pierwszym przepisem, a potem – jak zwykle nieregularnie – będę coś wrzucał. Jak zwykle uprasza się o komentowanie – to nic nie kosztuje, a zawsze raźniej 😀